Dieta na cellulit też może być smaczna i prosta w przygotowaniu. Wszyscy znamy dziś powiedzenie, że „jesteśmy tym, co jemy”, dlatego dieta na cellulit może być naszym pierwszym krokiem do poprawy jakości skóry, sylwetki i zdrowia. Aby zobaczyć pierwsze efekty, warto ją stosować w swoim jadłospisie co najmniej przez miesiąc, choć wyrobienie zdrowych nawyków nie należy do najłatwiejszych, więc jeśli uda się już uzyskać systematyczność w zdrowym żywieniu, naprawdę warto pozostać przy tym na dłużej.

Jaka dieta na cellulit będzie najlepsza?

Dieta na cellulitJaka dieta na cellulit będzie nam smakować? Taka, którą opracujemy sobie sami lub z pomocą dietetyka, zwracając uwagę na produkty i smaki, które lubimy oraz niezbędne składniki w walce z pomarańczową skórką. Przede wszystkim na początku warto zapisać sobie na kartce, co jemy w tym tygodniu. Często okazuje się wtedy, że nasze posiłki są monotematyczne i brakuje nam podstawowych składników odżywczych. Są to przede wszystkim:

  • witaminy i minerały, głównie witaminy C, B5, E oraz A (zawarte w owocach i warzywach) jak również cynk  (orzechy, nasiona roślin oleistych, sezam, mak) i potas (pomidory, buraki, ziemniaki, arbuz, szpinak, awokado, fasola)
  • błonnik dostępny np. w pieczywie razowym, kaszy, ciemnym makaronie, siemieniu lnianym, pestkach dyni i ziarnach słonecznika
  • kwasy z grupy omega 3 (tłuste ryby, krewetki, skorupiaki, olej lniany i rzepakowy, orzechy włoskie)
  • żywe kultury bakterii (kefir, jogurt naturalny, kiszonki)
  • co najmniej 2 litry wody wypijanej w ciągu dnia

Gdy znamy już głównych sprzymierzeńców w walce o piękną i sprężystą skórę, trzeba teraz rozejrzeć się za produktami, które mają ich najwięcej. Zdecydowanie należy zrezygnować z produktów wielokrotnie przetwarzanych, fast foodów, słodyczy, słodkich napojów i używek, takich jak kawa, herbata czy alkohol. Posiłki można przygotowywać sobie samemu (np. wieczorem poprzedniego dnia) lub jeśli kompletnie brakuje nam czasu, można zamówić w cateringu, choć będzie to droższa opcja. Dodatkowo warto wspomagać się skutecznymi kremami na cellulit takimi jak Vialise (o nich więcej w dalszej części artykułu).

Dieta na cellulit: jadłospis dla każdego

W diecie na cellulit jadłospis jest tak samo ważny, jak systematyczny wysiłek fizyczny. Oba te aspekty muszą się uzupełniać, aby nasz trud był skuteczny. Każdy dzień możemy zacząć od wypicia szklanki wody z cytryną (można także dodać listki mięty) pół godziny przed zjedzeniem śniadania. Poza tym dieta na cellulit powinna składać się z pięciu, regularnie spożywanych posiłków, które nie muszą być obfite ale zdrowe.

Na śniadanie możemy zjeść owsiankę, do której dodamy banana i orzechy lub kaszę jaglaną z mlekiem kokosowym i pomarańczą. Jeśli bardzo nam się śpieszy, możemy zabrać w bidonie do pracy koktail warzywno-owocowy i tutaj warto pamiętać o większej zawartości warzyw niż owoców (idealne proporcje to 75 proc. warzyw i 25 owoców). Kompozycja może być już naszym wyborem, nie możemy jednak zapomnieć o składnikach zawierających witaminę C, czyli np. o papryce, pomarańczy, papai, jarmużu, natce pietruszki, brokułach, czarnych poprzeczkach, kiwi czy truskawkach oraz witaminę E, tj. o marchewce, brukselce, kiełkach pszenicy.

Na drugie śniadanie może być to kromka z pieczywa pełnoziarnistego na zakwasie (błonnik) z plasterkiem chudej szynką i pomidorem. Do picia woda mineralna, zielona lub czerwona herbata. Pamiętajmy, że dziennie powinniśmy wypić 2-3 litry zdrowych płynów bez cukru.

Na obiad natomiast można przygotować tortillę z grillowanym kurczakiem (rezygnujemy ze smażonego mięsa), w której więcej niż połowę będą stanowić warzywa – sałata lodowa, papryka, pomidor, ogórek, cebula itp. Rezygnujemy z tłustych sosów na rzecz oliwy z oliwek i przypraw, które są także naszym dużym sprzymierzeńcem w zabiegach upiększających i odmładzających. Przede wszystkim liczą się przyprawy spalające tłuszcz i usuwające toksyny z organizmu np. kurkuma, pieprz cayenne, chilli, imbir czy w końcu stosowany przy daniach bardziej na słodko – cynamon. Jako zupę wybieramy zupę krem, ale nie zabieloną śmietaną.

Na podwieczorek w domu możemy przygotować sobie dip z jogurtu naturalnego i czosnku, który będzie idealnie pasował do warzyw, lub jeśli jesteśmy bardzo głodni – ciemny ryż z ogórkiem kiszonym i tuńczykiem. Tuńczyk, podobnie jak łosoś, makrela czy halibut jest bogaty w kwasy omega 3. Natomiast jogurt, kefir czy kiszonki (np. ogórki i kapusta kiszona) zawierają cenne kultury żywych bakterii, pomocne w oczyszczaniu organizmu i trawieniu. Dieta na cellulit nie może się więc bez nich obyć.

Na kolację natomiast można wypić szklankę kefiru lub maślanki. Można też zjeść kanapkę na ciemnym chlebie z łososiem, koperkiem i gotowanym jajkiem. Kolacje spożywamy nie później niż dwie godziny przed snem i jak już wiadomo, popijamy wodą lub herbatą zieloną, czerwoną albo ziołową.

Dieta na cellulit na udach – czym ją jeszcze wspomóc?

Dieta na cellulit na udach powinna przynieść pierwsze widoczne efekty już po miesiącu stosowania. Ponieważ nawyki żywieniowe są jednymi z najtrudniejszych do zmiany, warto swój wysiłek uzupełnić regularnymi ćwiczeniami fizycznymi, masażem za pomocą szczotki lub rękawicy i kosmetykami antycellulitowymi (peelingi, kremy, żele).

Liczy się nasza determinacja, wytrwałość i systematyczność.

Pamiętajmy, żeby wcześniej przygotowywać swoje posiłki, tak aby w ostatniej chwili nie skończyło się na drożdżówce czy hamburgerze, albo kompletnie bez jedzenia. Kiedy się głodzimy, nasz organizm zwalnia obroty i spowalnia procesy trawienia, przez co tak naprawdę tyjemy a nie chudniemy, a nasza skóra odczuje to pierwsza. Przez cały dzień musimy też pamiętać o uzupełnianiu płynów. Od chwili rozpoczęcia diety na cellulit zakupy warto robić z kartką, tak samo na początku możemy spisywać co udało nam się zjeść. Dla lepszej motywacji można też robić sobie zdjęcia, dokumentujące efekty naszych trudów.

Ważne jest także, żeby wytrwać w nowych postanowieniach na dłużej i być gotową na każde wakacje czy wyjście na basen, a przy okazji czuć się zdrowo i być pełnym energii nie martwiąc się o cellulit. Dieta jest pierwszym krokiem, który może odmienić jakość naszego życia.


Bibliografia

1. Lydie Raisin, Pokonać cellulit. Wiedza i życie, 2002
2. Rossi AB., Vergnanini AL. Cellulite: a review. Journal of the European Academy of Dermatology and Venereology, 2000
3. Jakubiak I., W walce z cellulitem, 2012

Dieta na cellulit – co jeść, a z czego zrezygnować? Sprawdź!
5 (100%) 6 Ocen Wpisu

Komentarze

  1. Wydaje mi się, że dieta na cellulit sama w sobie nie jest w stanie zwalczyć cellulitu. Owszem jedzenie cytrusów oraz picie wody z cytryną przyczyni się do straty kilogramów, ale cellulit to złogi tłuszczu, które trzeba rozbić odpowiednimi ćwiczeniami. Należy ćwiczyć jak najczęściej i to najlepiej przynajmniej koło godzinny dziennie.

  2. I właśnie takiego zdania jestem. Nie ma jak to dieta na cellulit. Nie ma co inwestować pieniędzy w te chemiczne tabletki na cellulit.

  3. Ja swoją dietę na cellulit zawsze wspomagam odpowiednimi ćwiczeniami. Kiedyś prawie dałam się namówić na zabieg, ale sobie darowałam. Jestem zadowolona z efektów, które przynoszą mi ćwiczenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *